Męskie sprawy

1.5FullSizeRender_4

Czego w naszym domu jest najwięcej, no czego? Oczywiście SAMOCHODÓW! Nie oszukujmy się, jestem mamą dwóch młodych gentlemanów, musiałam zaakceptować te tony samochodzików różnej maści już dawno temu. I staram się jak mogę wprowadzać do ich życia inne najpiękniejsze zabawki jakie znam, jednak auta zawsze będą miały czołowe miejsce na pudle. Co mi pozostało? Odczarować autka, odczarować je w mojej głowie :) zdecydowanie pomógł mi w tym garaż od Janod.

W zeszłe Święta kupiłam garaż, podobny ze znanej spożywczej marki :) Drewniany, a jak! Niestety wykonanie pozostawiało wiele do życzenia. Zjeżdżalnie nie pozwalały korzystać z funkcji dla której zostały stworzone, wszystko wypadało. No i radość Kuby opadała, słabła każdego dnia. Wywaliłam plując sobie w brodę, że nie kupiłam czegoś bardziej solidnego. Bo zabawki mają spełniać swoje podstawowe funkcje, mają dawać radość, rozwijać wyobraźnię, zwyczajnie cieszyć.

Poprawiłam się, wiedziałam że ten wybór mnie nie zawiedzie. Piękny, duży, solidny garaż marki Janod zachwyca, serio za-chwy-ca! Starannie wykonany pozwala na beztroską zabawę. Piszę Wam o nim właśnie teraz kiedy zbliżają się Święta i jest okazja wydać ciut więcej na zabawę 😉 Może to co teraz napiszę nie wszystkim się spodoba! Może część z Was będzie miała do mnie o to żal. Wiele razy w życiu przekonałam się, że warto wydać więcej za pierwszym razem niż oszczędzać. „Biedny dwa razy traci”, tak wiele w tym prawdy. Kiedy na czymś oszczędzam często muszę kupić daną rzecz raz jeszcze. W tym przypadku tak też się zadziało. Mądra po czasie jak zawsze cholipcia. Może Wam się uda lepiej niż mnie :)

Garaż w naszym domu jest podstawą wielu zabaw. Kiedy tylko chłopcy biorą auta w dłoń (jakieś 1325834 razy w ciągu dnia) w ruch idzie i on. Budujemy koło niego autostradę z puzzli, ustawiamy na dywanie drzewa z kredek. Z lego dobudowujemy restaurację i sklep, i tak nasza dywanowa infrastruktura nabiera mocy.

Święta to magiczny czas, wiadomo. Obdarowywanie chyba właśnie w tym czasie cieszy najmocniej. Cóż małych miłośników motoryzacji mogłoby ucieszyć bardziej niż „dom” dla ich największych miłości :) ? Zerknijcie tylko jak moi bawią się w najlepsze.

1.7FullSizeRender_3

1.11FullSizeRender_2

1.5FullSizeRender

1.5FullSizeRender_3

1.5FullSizeRender_1

1.5FullSizeRender_5

1.7FullSizeRender

 

1.7FullSizeRender_4

1.9FullSizeRender

1.9FullSizeRender_1

1.9FullSizeRender_2

FullSizeRender_2

1.11FullSizeRender_4

FullSizeRender_3

1.7FullSizeRender_2

1.7FullSizeRender_1

FullSizeRender

1.11FullSizeRender_1

Please follow and like us:

Kuchenne rewolucje!

Uwielbiam zabawki, przynajmniej już kilka postów zaczynałam tymi słowy. Zbliża się ten fajny czas w roku kiedy o prezentach dla naszych dzieci myślimy wcześniej. Planujemy, staramy się, aby były wyjątkowe. Zapewne do samej gwiazdki będę zasypywać Was inspiracjami, które pomogą Wam dokonać najlepszego wyboru. Zaczniemy przekornie od kuchni. Kuchni JANOD.  Nie zapomnę jak już 2 lata temu chciałam kupić Kubiszonowi pod choinkę. Trafiłam jednak na mur, taki nie do przeskoczenia, nie do obejścia. Taki, w który musiałam uderzać 2 lata aż pękł. Kuchnia? po co chłopakom kuchnia!? Co to za pomysł, przecież oni samochodami się bawią bla bla bla. Taaaa, która z Was nie zna takiego podejścia. Warto, naprawdę warto. Chłopcy bawią się codziennie, mało tego bawią się wspólnie (Kuba 3,5 Antek 14 miesięcy)

Czym nasza kuchnia Was zachwyci? Po pierwsze jest mała, a to wielki plus w większości pokoi dziecięcych. Można ją sprytnie zamknąć i położyć na półce, nie zajmie wtedy więcej miejsca niż zwykła pokaźna encyklopedia. :) Jest wyjątkowo starannie wykonana. Uwielbiam zabawki JANOD za tę dbałość wykonania, za detale, które mnie zaskakują, a dzieci wyłapują je w mgnieniu oka. Jakby w procesie projektowania właśnie dzieci miały najwięcej do powiedzenia. Chapeau bas. Wyobrażacie sobie, że nawet te malutkie pokrętła wydają dźwięk zapalanej kuchenki gazowej :) No czad! Czym jeszcze Was przekonam? Ceną! Ta kuchnia z akcesoriami, w skład których wchodzi patelnia, rondelek i jajko sadzone kosztuje około 200 zł. Jak tą cenę podzielicie między rodzeństwo wychodzi tak jak u nas po 100 zł na głowę :) Same plusy, nauka dzielenia się, wspólnie spędzany czas bo wiadomo jak jedno się bawi drugie robi to samo, a po wszystkim odkładasz na półkę nie zagracając pokoju kolejną zabawką.

Życzę Wam by Wasze „mury nie były takie oporne”! Życzę sobie żeby te kilka kadrów przekonało Was, że kuchnia i roczniakowi sprawi wiele przyjemności. Bo dla 3 latka to mega frajda bez wątpienia. Pamiętajmy czym skorupka za młodu…  i oby tak było. :)

image2

image2_1

image5_1

image3_2 image4_1

image2_2

image1_1

image3_4

image5_2

image7

image2_4

image2_3

image3

image1

image6_1

image5

image3_5image4_3

image6_2

Please follow and like us:

Adwentowy czar – kalendarze

Zbliża się czas w roku, który od około 3 lat cieszy mnie jak nigdy, Boże Narodzenie. W życiu tak się nie starałam, żeby Święta były szczególne, rodzinne i magiczne. Zazwyczaj szybko uciekałam z Wigilii żeby móc oddać się błogiemu lenistwu. Dzieci zmieniają wszystko! Święta od kiedy oni są ze mną muszą być rodzinne, najlepiej duże, im nas więcej tym weselej. Musi być prawdziwa choinka, która już 2. dnia Świąt opada jak szalona. Muszą być ozdoby, które przywołują dzieciństwo. I nawet ten kompot z suszu ma być na stole, bo chcę żeby tradycja w tym dniu miała szczególny wyraz.

W tym roku wprowadzę u nas nową tradycję, bo choć kalendarze adwentowe były mi znane w dzieciństwie, a ten smak czekolady z okienek wspominam do dziś, taki wymiar jaki mają w dzisiejszych czasach u nas jeszcze nie zagościł. Kuba był za mały, Antek jest dalej za mały, więc głównie z myślą o Kubie współczesny kalendarz adwentowy zawiśnie i u nas. Bardzo chciałabym żeby Kubiszon złapał sens, żeby zrozumiał, że czekamy na coś ważnego, a wytrwałość to „zacna” cnota.

Jako kalendarzowa debiutantka (rety ale wymyśliłam hahaha) nie wiem co taki kalendarz powinien zawierać.Wiem tylko, że mają to być drobnostki, które wywołają uśmiech na twarzy, a nie majątek wydany na prezenty, które koniec końców pojawią się 24.12.  I tu poproszę Was o pomoc, wpiszcie w komentarzach co będzie w Waszych :) Dziękuję za każdy komentarz i czas poświęcony na jego napisanie :* Kontynuując… nie wiem co powinien zawierać, jednak wiem co będzie zawierał nasz. Łakocie i obiecuję sobie, że poza tym co schowam w kalendarzu chłopaki będą pościć, żeby Święta smakowały tym kinderkiem :) Znajdą się tam zapewne jakieś małe gadżety, z których każdy chłopiec będzie się cieszył, czyli autka (w przypadku dziewczynki w to miejsce schowałabym piękną spinkę do włosów kollale, uwielbiam je <3). Któraś kieszonka zawierać będzie typowo chłopięcy atrybut- tatuaże. Dołączę też piękne kredki bo te ucieszą moje maluchy zawsze. Nie zapomnę o klimatycznej świątecznej książce. Znajdą się tam również nowe unikalne ozdoby na choinkę. Całość wypełnią czynności jakie lubią moje dzieci zatem np wyjście na basen czy wspólne wieczorne kino. Do przyjemności zaliczamy wspólnie spędzony czas zatem pieczenie pierniczków, zakup choinki czy jej ubieranie również mieszczą się w formie kalendarzowych niespodzianek. Ciągle jeszcze zastanawiam się, czy ten kalendarz już w tym roku ma zawierać zadania. O tym jeszcze pomyślę, a Wam w tym czasie chciałabym pokazać kilka kalendarzy, które mnie zachwyciły. Jedne do kupienia inne do zrobienia. Ten post specjalnie znalazł swój czas z początkiem listopada, żeby te z Was, którym przypomniałam temat miały wystarczająco dużo czasu na realizację swojego pomysłu. :)

50c31a1a8327cfdb21ee3bab9a1b454b

fot. podszczesliwa13.blogspot.com

6a00d8358081ff69e2017d3e2f5761970c-800wi

35921820-f2d3-47f0-97f6-d65f05ece6ca

Kalendarz marki Ferm Living dostępny tu. To właśnie mój wybór.

advent-calendar-white-diyapartment-31-advent-calendarKalendarz marki Kiko+ dostępny tu.

dzg7a57494558f0cb3f09e74af2601c3067

jak zrobić kalendarz adwentowy 7 (1)

tchibo

Kalendarz do kupienia w tchibo.

boys-advent-calendar-24-surprises-white

 

Kalendarz marki Numero 74 do kupienia tu.

jpg

Kalendarz do kupienia w tchibo.

kalendarz-adwentowy-diy_MG_1599-copy

Kalendarz wykonany przez utalentowane dziewczyny Cacaovo blog.

Please follow and like us:

zabawki do wody, te NIEzagrzybione!

Dziś chciałabym Wam pokazać kilka „godnych” zabawek do wody. Uważam, że w tej dziedzinie producenci idą bardzo na łatwiznę i tylko kilku poważnie się stara. Moi chłopcy od pewnego momentu mają ich niewiele, bo staram się wybierać te, które są dla nich bezpieczne.

Pewnie zauważyliście, że większość jak nie wszystkie zabawki do wody po pewnym czasie (wcale nie tak długim ) zmieniają kolor. Dzieje się tak ponieważ wewnątrz zabawki po kąpieli zostaje woda. I choć wypłukujemy ją jak tylko możemy, a zabawki po kąpieli zazwyczaj wiszą w specjalnie do tego przeznaczonych pojemnikach, niestety tak się to właśnie kończy. Dlaczego, a no dlatego, że to wilgotne środowisko wewnątrz zabawki sprzyja powstawaniu grzybów. I choć nie wiem jakbyśmy się starali osuszyć, przez te małą dziurkę niestety się nie da! Jak już się pewnie domyślacie będę przekonywać Was do zabawek „pełnych”, bez tych nie wiadomo po co dziurek. Te właśnie będą najtrwalsze i najzdrowsze dla Waszych dzieci. Tak najzdrowsze! bo oczywiście podczas kąpieli i użytkowania takiej zagrzybionej zabawki, paskudztwo to miesza się z wodą, dzieci często biorą te zabawki do ust. Mało to, widziałam i takie, które próbują ssać by wypić tą wodę ze środka. Bleeee. No brzmi to przerażająco. Dlatego tym bardziej warto świadomie wybrać kilka, które nas takich rewelacji pozbawią, a i służyć będą dużo dłużej.

Hevea to jedne z moich ulubionych. Miękkie, a bez żadnych otworów, przez które mogłaby dostać się do środka woda. Nie wspominając o tym, że są wykonane z naturalnych tworzyw. Dostaniecie je tu.

1.5image

 

Boon, nie mamy jeszcze żadnej zabawki tego producenta, ale na pewno zakupię puzzle i bardzo zastanawiam się nad bankami. Wyglądają solidnie, wykonane z dobrych materiałów powinny dobrze służyć. Do kupienia np. tu.1.4imageKid O to również rzeczowa alternatywa dla wszelkich grzybolubnych koszmarków. Zabawki proste, ale i bardziej skomplikowane, które pozwalają na kreatywną zabawę. Bo np zabawka obok kaczki rozkłada się na kilka części, a każda z nich z powodzeniem może służyć jako pełnowartościowa zabawka. Znajdziecie tu.image (2)Organizery, bo każda zabawka powinna po pracy mieć godne miejsce odpoczynku :). Tak serio to warto taki organizer mieć. Tu kilka propozycji od 3sprouts, skip hop oraz boon. Wszystkie piękne, ja chyba wybrałabym rekina. Tymczasem w naszej łazience od kilku lat wisi zakupiony w osiedlowym sklepie za zł 15 noname i tez sobie dobrze radzi :).

image

image (3)Na koniec trochę różności.

  1. Plui. Zabawka z dziurami. Zabawka, która z czasem skończyła jak każda inna. Jednak ta jest wyjątkowa i będę wyrzucać i kupować kolejną tak długo, jak długo będzie sprawiała taki fun moim chłopakom.
  2. Flamastry do wody. Polecam dla dzieci, które już nie biorą do paszczy każdej zabawki :) Świetna zabawa angażująca dzieci i rodziców.
  3. Musujące kule do kąpieli. Świetna sprawa zwłaszcza jak są przygotowane przez nas własnoręcznie, tak jak np. tu.
  4. Przyssawki Squigz bawimy się nimi wszędzie nawet w kąpieli :)

IMG_3097IMG_3104IMG_3112IMG_3114

IMG_3115IMG_3108

 

 

Please follow and like us:

Czas zabawy + konkurs :)

IMG_2826

Usiadłam dziś z chłopcami i zaczęłam się bawić. Byliśmy na marsie, żeby za chwilę grać w piłkę, po czym szukaliśmy skarbów w basenie, by zakończyć opowieściami jak to zmieniają się pory roku. Zauważyłam podczas tej zabawy, jak moi synowie są już ukształtowani. Dostrzegłam jak Antek potrafi walczyć o swoje. Jaką radość sprawia mu coś, co jest tylko jego. Widzę wyraźnie jak Kuba „wydoroślał” mając młodszego brata. Widzę jak bardzo się zmienił. Zauważyłam, że bawią się już razem, oczywiście trzeba ich przy tej zabawie ze trzy razy rozdzielić bo przecież zawsze w polu widzenia jedna i ta sama zabawka.

Zabawki… ile by nie było zawsze mało. Dlatego chyba zacznę kupować podwójnie :) lub zabawki 3+ dla Antka bo oczywiście te zajmują go najbardziej. Z kolei te 12m+ będę przeznaczać dla Kuby bo przecież każdą musi wypróbować zanim łaskawie da dojść do „głosu” bratu.

IMG_2856

Zabawki… mamy kilka marek, które mogłyby u nas gościć zawsze. Jedną z nich jest Janod. Bardzo lubię ich dbałość o szczegóły, całą game możliwości, nieprzeciętny styl oraz różnorodność, która pozwala każdemu znaleźć coś odpowiedniego. Bo weźmy np. taki pchacz. Niby pchacz jak pchacz i jaka to różnica. Dla Janod wielka, bo doskonale wiedzą, że różne mamy i różne dzieci zwracają uwagę na inne detale. Dlatego ich oferta potrafi sprostać wymaganiom większości z nas.

Zabawki… czy są potrzebne? pewnie nie zawsze, a my rodzice zwyczajnie przesadzamy z ich ilością. Dlatego ja staram się wybierać rozsądnie. Moi synowie nie dostają co 2 dzień nowej do zabawy. Inwestuję w rzeczy lepsze jakościowo, żeby posłużymy nam dłużej. Wybieram te, które maja mase zastosowań tak, aby rozwijać wyobraźnie. Ostatnio takim hitem są zabawki magnetyczne. Mamy już rakietę i statek kosmiczny Janod,  teraz będziemy przymierzać się do łodzi podwodnej. Jeżeli tylko macie ochotę i u Was w domu może pojawić się jedna z nich :)…

IMG_2872

IMG_2876

IMG_2814

IMG_2874

IMG_2821

IMG_2825

IMG_1032

IMG_2871

Na koniec, wspólnie z marką Janod przygotowaliśmy dla Was konkurs. Zasady banalnie proste, a nagrody niezwykle kuszące :). Bardzo Was proszę, abyście w komentarzach pod postem napisały która z oferty zabawek Janod podoba Wam się najbardziej. Oferta do zobaczenia na janod.pl Dwie najciekawsze odpowiedzi zostaną nagrodzone wybranymi przeze mnie nagrodami. :) (rakieta lub łódź) Trzymam kciuki i do dzieła :) na Wasze komentarze czekam do niedzieli 27.09  W poniedziałek 28.09 wyniki.

image

 

WYNIKI !!!!

Rakietę od Janod otrzymuje Beata Tarchuł za niesamowitą „Ode do rakiety” :) gratuluję

Łódź podwodna od Janod trafia do Gracji i Tymcia. Można było poczuć, że się razem z Tobą siedzi na tej kanapie. Gratuluję.

Zapraszam do kontaktu w celu odbioru nagrody pod adres:

karolina@solution-bc.pl – koniecznie dopiszcie, że to wygrana w konkursie u Littlehooligansblog.

Wszystkim za udział ogromnie dziękuję. I zapraszam do kolejnych naszych konkursów :).

Please follow and like us:

Littlehooligansrooms :)

Chciałam Wam dziś pokazać odrobinę naszego świata. U chłopaków może być fajnie, serio :). Pokoje chuliganów są bardzo różne. Oba powstawały w zupełnie innym czasie i chyba właśnie to miało największy wpływ na ich wygląd. Bardzo lubię proste surowe kształty, skandynawski styl i szyk :). Niestety i stety pokoje dzieci to inna bajka. Pokoje dzieci mają im służyć, mają być miejscem, które będzie pozwalało na inspirującą zabawę, ale i odpoczynek. Pokój Kubiszona jest większy, to i więcej w nim się dzieje. Antkowy maleńki, wiec wypełniliśmy go bielą, aby nabrał przestrzeni. Teraz zrobiłabym wiele rzeczy inaczej. Wybrałabym do Kuby na pewno gładkie meble, tak żeby posłużyły dłużej. Nie jestem osobą która co chwila zmienia styl i wygląd domu. Lubię zatem otaczać się rzeczami bardzo uniwersalnymi. U Antka niebawem nastąpi kilka zmian. Pojawi się nowa półka, zlikwidujemy przewijak, zapewne zmieni się układ mebli, a wszystko po to aby Antoniusz czuł się u siebie jak najlepiej. Kuba natomiast przywita nowe łóżko już takie prawie dorosłe. Zapraszamy do nas :)

IMG_2047IMG_2053IMG_1145IMG_1149IMG_1143IMG_1153IMG_1150IMG_1162IMG_1164

IMG_2051

IMG_2060IMG_1172

IMG_2054IMG_1138IMG_1142IMG_1135IMG_1129IMG_1134IMG_1170

Please follow and like us:

Prezenty dla Roczniaka

Dziś wpis, na który czeka wiele z Was. Prezenty dla roczniaka. Wszyscy dobrze wiemy, że roczniak nie dba o to, że ma urodziny, nie dba też o prezenty. Za to my czujemy silną potrzebę zakupu czegoś co będziemy mieć w pamięci przez następne lata. Istnieją dwa sposoby na prezentowe zadowolenie. Po pierwsze kupujemy coś dużego, coś co zrobi wrażenie oraz druga metoda skupiająca się na czymś drobnym plus ewentualne fundusze na rachunku. Ja jestem zwolenniczką obu rozwiązań :). Zazwyczaj sami kupujemy właściwy prezent a rodzinę prosimy o mniejsze rzeczy tak żeby uniknąć w domu 3 grających garnków wiadomej marki. I uwierzcie mi nikt się nie obrazi jak powiecie co ucieszyłoby malucha, większość będzie zadowolona, że sami nie muszą wymyślać. To tak tytułem wstępu.

JEDZIEMY…

 

1.4image1. Rowerek biegowy Wishbone. To nasz wybór. To rower przeznaczony dla dzieci w wieku 1-5 lat. Początkowo trójkołowiec później zmienia się w klasyczny rower biegowy. I choć docelowo zapewne posłuży nam kokua likeabike, to ten rower idealnie sprawdzi się jako jeździk na początek i pierwszy rower na przyszłoroczną wiosnę.

2. Autko, jeździk Vilac. Bardzo ładne, wyjątkowo stylowe, mi jednak wydają się dość toporne. Nie mam, nie znam, zrezygnowałam na korzyść wishbona. Jednak pewnie wiele maluchów ucieszy się z takiego prezentu.

3. Jeździk Sirch jako alternatywa dla Vilaca.

4. Jeździk i bujak w jednym marki Wishbone. Był wysoko na mojej liście, ostatecznie zrezygnowałam z powodu zbyt małych kółek do jazdy po naszej wysokiej wykładzinie.

BUJAMY, PCHAMY…1.5image1. Pchacz i warsztat małego majsterkowicza w jednym propozycja od Janod.

2. Drewniany konik na biegunach marki Pintoy.

3. Pchacz Janod. Również propozycja dla małych majsterkowiczów.

4. Bujak „konik na biegunach” marki Sirch. Propozycja dla małych fanów oryginalnego designu.

5. Konik Childhome, biały klasyk.

6. Mój wybór dla Antka, klasyczny biały pchacz z kolorowymi drewnianymi klockami. To produkt marki Janod.

RÓŻNOŚCI

 

1.7image1. Oryginalna lampka, tu grzybek od Heico. Chodzi za mną od bardzo długiego czasu i chyba to będzie dobry pomysł na prezent od babci :). Wiemy jak to jest z Maluchami, a nocą przytłumione światło będzie pomocne przez następne kilka lat.

2 Lego Duplo. Tak tak to już ten czas. Antek bardzo sprawnie radzi sobie z lego starszego brata.

3. Rakieta od Janod. Tu widać jak sprawnie roczniak sobie z nią radzi. Jednak to zabawka 2+.

4. Kubek. Tu jako propozycja kubek marki Dombo.

5. Mój pierwszy słownik obrazkowy. Pisałam o niej tu. I dalej twierdzę że to jedna z lepszych propozycji książkowych dla dzieci 12m+

6. Matrioszki. Te od OMM Design, przykuwają uwagę pięknymi kolorami i niebanalnym printem. ( zabawka na lata)

7. Przyssawki Fat Brain Toys. Te w wersji dla najmłodszych dzieci od 6 miesiąca życia.

8. Zestaw pierwszej zastawy :). Maileg

9. Autko Vilac.

RÓŻNOŚCI cd. 1.6image1. Wieża kartonowa Janod. Zabawka na długo, milion zastosowań.

2. Autko  Kuruma Kiko+. Oczywiście u nas w domu jest z milion resoraków, ale to właśnie tego typu pojazdy zostaną zapamiętane na bardzo długo.

3. Wieża od Fat Brain Toys. Nie lubię jej, serio. Jak walną te klocki o ziemię dostaję palpitacji, ale nic to, Kuba bawił się na całego, a teraz Antek widzi w niej zabawkę jedną z lepszych.

4. Huśtawka idealna od Done by Deer.

5. Przyssawki Fat Brain Toys. To zabawka dla nieco starszych dzieci, ale oglądając Antka przy zabawie widzę ile sprawiają mu radości.

6. Klocki drewniane w każdej ilości.

7. Puzzle Djeco.

RÓŻNOŚCI part 3 image (2)1. Drewniane autko z sorterem Ikea.

2. Włóczkowy konik na sznurku od Sebra.

3. Sorter Janod.

4. Basen z piłeczkami od Minibe, to jedna z tych propozycji która ucieszy malucha bez wątpienia. Zbieram te piłeczki już pół roku i ciągle uważam że to świetna propozycja prezentu dla dzieci 1-3.

5. Przekładanka Brio.

6. Nakładanka Ikea.

PRZYTULANKI

imagePamiętam jak w dzieciństwie wyglądał mój pokój, maskotki zajmowały prawie wszystkie półki na regale. Blehhh… serio, nie lubiłam tego. U chłopaków staram się żeby nie było tego problemu. Wybieram szczególne przytulanki, z których nic nie odpada. :)

1. Piękne włóczkowe maskotki od Sebra.

2. Króliczek, sowa, kotek. Piękne, najsłodsze przytulanki od Jellycat.

3. Luckyboysunday. Te maskotki się albo kocha albo nienawidzi. My zdecydowanie kochamy, idealne dla chuliganów.

4. BlaBla Kids przepiękne przytulanki z duszą.

5. Les Deglingos kolorowe i zabawne.

6. I coś dla fanów kultowej Sophie :)

Liczę, że znaleźliście coś dla Waszych dzieci, chrześniaków, dzieci znajomych…

Ściskam Karolina

Please follow and like us:

marzeniami dzieciństwo usłane

Kiedy jesteś mały masz marzenia, nie takie przyziemne jak ciepła kawa o poranku, przespana noc, czy wygrana na loterii. Marzenia masz wielkie, prawdziwe, mało tego wierzysz, że one wszystkie się spełnią, że są na wyciągnięcie ręki. Z biegiem lat się to zatraca, a Ci nieliczni, którzy mają to szczęście marzyć w dorosłym wieku, nazywani są najdelikatniej mówiąc lekkoduchami.

Kiedy to przemija i dlaczego? Z jednej strony chcemy, aby nasze dzieci miały głowy pełne marzeń, a jednocześnie zabijamy w nich tą część dziecięcego JA przygotowując na mocne spotkanie z życiem.  Niezwykle cieszą mnie marzenia Kuby, intryguje jego wyobraźnia. Staram się podsuwać mu rzeczy, które będą go rozwijać, budować nowe fascynacje. Wiem, że ten czas jest niezwykle krótki i ulotny, a to tak naprawdę smak całego dzieciństwa.

Chcesz być strażakiem? Załatwione! Chcesz prowadzić koparkę? Żaden problem. Chcesz być kosmonautą ? Twoje życzenie się spełni! I tak latamy po domu, szukając odległych galaktyk. Napotkane przedmioty dostają imiona planet, a wyobraźnia podpowiada kolejne pomysły na zabawę.

Baw się synku ile wlezie! Niech dzieciństwo pozostanie dzieciństwem w swej najczystszej, najszczerszej formie. Zgodzicie się ze mną?

IMG_0999IMG_1017

IMG_0986

IMG_1074

IMG_1044

IMG_1047

IMG_0990

IMG_1009IMG_1042

 

Rakieta magnetyczna Janod dla dzieci 2-6, w moim odczuciu ten przedział jest o wiele szerszy. :)

Please follow and like us:

Puzzle – prezent idealny

Ci, którzy mnie znają wiedzą, że puzzle to mój konik :-) jak ktoś pyta o propozycję prezentu, zawsze zaczynam od nich właśnie. Na rynku mamy tak wielki wybór tych genialnych zabawek. Puzzle uczą zaangażowania, cierpliwości, mobilizują dziecko do skupienia uwagi oraz naturalnie tłumaczą zasady planowania. O zbawiennym wpływie na kształtowanie precyzji ruchów wspominać nie trzeba. Kuba był i jest dzieckiem bardzo energicznym. Od małego z syndromem niespokojnych dłoni. Nie od razu pokochał puzzle, często się przy nich denerwował, ale systematyczne podkładanie mu nowych pozycji wypracowało w nim pożądane cechy. Z przyjemnością pokażę Wam kilka z naszych ulubionych i te które zapisaliśmy na listę do „Mikołaja”.

1.11FullSizeRender_3Puzzle 12+ . Jakie tam 12+ dla mnie zdecydowanie 6+. Każde puzzle które są bezpieczne mogą znaleźć się w dłoni kilkumiesięcznego dziecka. Początkowo ślinione i rozrzucane, będą uczyły pierwszych kształtów, kolorów. Kiedy zobaczysz jak pierwszy raz maluszek nieporadnie zaczyna rozumieć pierwotne założenie zabawy serce rośnie i zrozumiesz o czym tu piszę :). Poniżej propozycje od Janod oraz Djeco.

1.11FullSizeRender_1

puzzle-tortue-amispol_pl_Ukladanka-drewniana-Zyrafa-Sophie-Janod-1429_1

Puzzle 2+. I tu zaczyna się wachlarz możliwości. Drewniane, kartonowe, wielkie, mniejsze wszystkie bardzo poste pozwolą na spójny systematyczny rozwój i nabywanie nowych umiejętności. I uwaga, to nigdy nie jest tak, że to co 2+ jest za trudne dla 1,5 rocznego malca i o wiele za łatwe dla 3 latka. Jeżeli Wasze dzieci nie skupiały się do tej pory na puzzlach warto ruszyć z czymś prostym żeby złapały bakcyla.

FullSizeRender_3

Puzzle duo. Wiele różnych firm wprowadziło swoje na rynek. U nas w domu najwięcej zdecydowanie tych od Djeco. Cała gama do wyboru, bardzo dobrze wykonane, przekonują też ceną. Ostatnio zakupiłam jednak te od Barbapapa już z myślą o Antoniuszu. Bardzo proste jeśli chodzi o kolory, pozwalają ćwiczyć oko-ręka. Nie, Antek jeszcze się nimi nie bawi, ale zapewne będą to pierwsze puzzle z tej kategorii jakie przypadną mu do gustu.

1.9FullSizeRender_1

Puzzle trio. Tu kolory, ale są też pory dnia, zawody, historyjki i wiele innych. Kolejne na drodze do układania „dorosłych” modeli.

48786d1ead59b4ea6f978da8c4936a0e

Podłogówki. To jedne z moich ulubionych, wielkie, kolorowe. To super zabawa dla całej rodziny. My zaczynaliśmy od tych Janod z racji Kuby zainteresowania alfabetem. Bardzo się cieszyłam, że mogłam połączyć przyjemne z pożytecznym. 

1.9FullSizeRender

1.7FullSizeRender_2

1.5FullSizeRender_2

Droga od Barbapapa to również puzzle, które były swego rodzaju oszustwem. Każdy chłopiec kocha samochodziki, a trasa, profesjonalna trasa w salonie to wręcz szczyt marzeń. On budował autostradę, żeby za chwilę pobawić się autkami. Ja cieszyłam oko jak łączy elementy tworząc coraz to nowe konstrukcje.

1.11FullSizeRender

Wielki format od Melissa&Doug to już konkretny obrazek. Lubie je za to, że są bardzo duże dzięki czemu łatwiej się je układa, no i za jakość. Te puzzle są odporne na wielokrotne rozkładanie i układanie. Jest dużo wzorów typowo chłopięcych jak te nasze, ale spotkamy też „wielkie” księżniczki . Puzzle te znajdziecie tu.

1.5FullSizeRender_3

Pojazdy Barbapapa. Choć to najgorszy jakościowo model Barbapapa, bardzo często z nich korzystamy. Producent w moim odczuciu zrobił je za grube w stosunku do wielkości poszczególnych elementów. Jednak na pewnym etapie, sam pomysł bije na głowę inne puzzle. Jeżeli tylko będziemy odrobinę bardziej delikatni będą służyć nam długo. :)

1.7FullSizeRender_1

1.9FullSizeRender_3

1.7FullSizeRender

1.7FullSizeRender_3

Układanka Tobe. Drewniaki, które są doskonałą zabawą edukacyjną. Łączenie ze sobą obrazu stworzy też słowo, podpisując dany rysunek. Klocki znajdziemy tu, w dwóch wersjach językowych, polskiej i angielskiej. Dla malucha idealnie służą jako gryzak ;).

1.5FullSizeRender_1

Tego jeszcze u nas nie ma. Puzzle Djeco pory dnia. Fajne edukacyjne puzzle, które niejednemu maluchowi przypomną, że o 19 to jest już dobranocka i wolny wieczór dla rodziców. :)

Tym sposobem dotarliśmy do sedna tematu. Do budowania obrazów małymi rączkami. Ostatnio bardzo lubię puzzle od Janod. Łączą w sobie nie tylko jakość, piękne obrazki, ale i genialne pudełko które pozwoli nam utrzymać zawsze porządek. W domu mamy wzór safari, jednak to morskie życie wygląda bardzo zachęcająco. 

491560283d3968e1ac6d5ee43bf6497b

e83e6fb1da116c1fe9f533a07e4f9f72

Kiedy wybierałam pierwsze klasyczne puzzle dla Kubiszona chciałam, żeby miały dużo kontrastowych kolorów oraz proste formy, aby łatwiej łączyło mu się poszczególne elementy. Było to sensowne myślenie i zaprocentowało. Kuba lubi puzzle, układa często, stał się spokojniejszy, potrafi się częściej skupić bez zbędnej irytacji. Oczywiście była to praca, nasza rola nie kończy się na ofiarowaniu pięknych przedmiotów. Musimy pokazać jak z nich sensownie korzystać.

FullSizeRender_1

FullSizeRender_4

puzzle-la-grande-famille-moulin-roty-au-dodo

PS. te od Moulin Roty przepiękne, zajmują wysokie miejsce na mojej zakupowej liście. Wydają się dużo trudniejsze. Mam nadzieję, że mój entuzjazm przełoży się na zapał Kuby. :)

1.5FullSizeRender_4

Please follow and like us:

Ahoj przygodo vel bierzemy misia w teczkę 😜

Kochani wybaczcie, że ostatnimi czasy u nas większa cisza. Obiecuję już lada dzień pokażę Wam efekty naszej całotygodniowej pracy. Tymczasem co? Przyszło lato :). Nareszcie, długo kazało na siebie czekać. U nas nad morzem zawsze latem temperatury najniższe. Jak centrum Polski cieszyło się już słodkim +20 u nas ciągle było około 13 stopni. No nic to, jest! więc raczmy się, wyjeżdżajmy, plażujmy. Tak właśnie, z dziećmi. :) Dziś pokaże Wam kilka naszych wyborów z którymi w wakacje się nie rozstajemy. Będą też dla kilku propozycji alternatywne rozwiązania. image

1. Ręcznik Lodger. Jedzie do nas. Zależało mi na ręczniku, okryciu kąpielowym na plażę, nad jezioro. Ten ma kaptur, otwory na ręce i jest w stonowanych kolorach, co bardzo lubię. Liczę, że się sprawdzi w naszych letnich eskapadach. Znajdziecie go tu.

2. Koc piknikowy skip-hop. Tego nie mamy, ale przykuł moją uwagę bo składa się i rozkłada na wielkości plecaczka który zresztą jest częścią maty. Taki koc przyda się dosłownie wszędzie, a dzięki części izolacyjnej nie pozwoli aby dziecię nam przemarzło.

3. Tatuaże londji. Dopiero w tym roku Kuba zaczął je doceniać :). Co to za wakacje nad morzem bez stoiska z henną. Ja proponuję zaopatrzyć się w piękne tatuaże których u nas na rynku jest już sporo. Te znajdziecie tu , my kolejne kupimy tu.

4. Otulacze bambusowe Aden&Anais. Nie ważne jakie, byle bambusowe. Nie wiem czy wiecie, ale tkanina bambusowa poza właściwościami antybakteryjnymi chłodzi. Podczas upałów pod takim kocykiem-otulaczem możemy odczuć o prawie dwa stopnie niższą temperaturę od temperatury otoczenia. Sama lubię z nich korzystać.

5. Plecak Mini Rodini. Chodzi o mały plecak jako miejsce na przeróżne skarby naszych najmłodszych kompanów wakacyjnych przygód. Który 3latek nie chce zabrać ze sobą ukochanego auta, misia, kocyka czy książeczki. Plecak Mini Rodini znajdziecie tu. Teraz czas promocji :).

6. Torba dla mamy Bobo Choses. Kiedy już maluch spakuje wszelkie „niezbędne” do maluchowej egzystencji przedmioty, my musimy mieć coś aby upchać wszystko inne niezbędne. Uwielbiam markę B.C. stąd mój wybór. Jednak jak wiadomo nada się każda pakowna przestrzeń z kawałkiem przyjemnego dla oka materiału. :)

7. Bańki melissa&doug. Hit Hit Hit! Jak już znudzi się wszystko inne Ty, przebiegła matka, znajdziesz w czeluściach torby (patrz punkt.6) to małe sprytne urządzenie. Gwarancja, że Twoje dziecko na plaży znajdzie dzięki temu nowych kolegów, nowe pomysły na zabawę, a Ty dalej możesz rozkoszować się względnym odpoczynkiem.

8. Spray do opalania Mustela. Mój tegoroczny wynalazek i od razy nr.1! Nie zostawia śladów, idealnie się rozprowadza, aplikacja jest genialnie prosta, a sam spray „psika” pod wieloma kątami. Polecam gorąco próbowałam wiele, ale ten sprawdza się bezbłędnie.

9. Wiaderko Scrunch-bucket. Wiaderko wielorakiego zastosowania. Na plaże, nad jezioro, na plac zabaw idealne. Ponieważ wykonane jest z silikonu możesz je składać do minimalnych rozmiarów. Dodatkowe wolne miejsce w torbie zawsze na wagę złota.

image

1. Koc piknikowy La Millou. Sama mam ten koc i jestem z niego bardzo zadowolona już od ponad 2 lat. Służy nam podczas wycieczki na plaże, podczas pikniku na łące i na trawie przy jeziorku. Korzystamy i polecamy. Wzór tegorocznej kolekcji „ryby” jest dla mnie wyjątkowo urokliwy :) zwłaszcza w nadmorskim klimacie.

2. Piłka scrunch-ball. Piłka jak piłka, ważne by była lekka. Ja zakupię tą ponieważ można ją pompować do różnych rozmiarów w zależności od wieku dziecka. Do dostania tu.

3.Pojemniki na żywność tum tum. Mamy korzystamy. Dzięki różnym rozmiarom spokojnie spakujesz owoce, łakocie i inne w zależności od potrzeb. Gwarancja, że przekąski dla dziecka zostaną przekąskami dla dziecka bez dodatku piasku, błota wiatru i słońca :). Znajdziecie tu.

4.Plecak Dwell Studio. To alternatywa dla innych plecaków. Zastosowanie wiadome, design godny uwagi. Zawsze znajdziecie tu.

5. Zabawki do piasku B.Toys. Kocham B.Toys, no uwielbiam te zabawki bo to „plastik” w najlepszym, najzdrowszym wydaniu. Zabawki te pozbawione są wszelkich świństw typu BPA. Oczywiście gabaryt iście (nie) wakacyjny, ale jak już zakupimy to malec może coś wybrać i zapakować do plecaka z pozycji 4. Wilk syty i owca cała.

6. Butelka PacyficBaby. To kolejna rzecz, którą mamy i polecamy. Korzystamy cały rok. Zimą idealny termos w którym woda bardzo długo utrzymuje wysoką temperaturę. O żaden wrzątek w knajpach prosić nie muszę :). Latem za to pozwoli, aby woda pociech nie zagotowała się na słońcu przed spożyciem.

7. Okulary przeciwsłoneczne Beaba. Jak okulary to tylko zdrowe z filtrami. Błagam jak macie założyć dziecku na oczy coś co tylko przeszkadza, nie róbcie tego. Szukałam długo alternatywy dla okularów babiators najpopularniejszych na rynku. I chyba znalazłam, co sądzicie? ja jestem zachwycona. Okulary znajdziecie tu.

8. Kocyk muślinowo-bambusowy Effii. Jako alternatywa dla Aden&Anais. Upalne letnie noce tylko pod tego typu okryciem. Do nas już nasz jedzie, ale już teraz jestem przekonana, że idealnie sprawdzi się podczas nadchodzących miesięcy. Kocyk znajdziecie tu.

9. Opaska informacyjna. Mieszkam w 3mieście od urodzenia, wiem jak wygląda kurort w sezonie. Apeluję, zadbajmy o bezpieczeństwo naszych dzieci. Wystarczy, że ktoś zapyta nas o godzinę, a nasz maluch w tym czasie spokojnie zdąży zniknąć z pola widzenia.
image1. Kolejna propozycja na bezpiaskowe przekąski :). Każdy fan lego będzie zachwycony, a i jedzenie zdecydowanie chętniej zniknie.

2. Zabawka ogólnorozwojowa Bilibo. Widziałam jak dzieci bawią się nią w wodzie, w śniegu, piasku i na dywanie. Kreatywność naszych maluchów nie zna granic, rozwijajmy ją. Wakacje to idealny moment, aby poświecić na takie przyjemności więcej czasu. :)

3. Bambusowy ręcznik wielofunkcyjny Poofi. To kolejna propozycja na plaże, nad jezioro. Zbierze wodę, okryje, a o właściwościach tkaniny bambusowej już wspominałam kilka punktów wyżej. Myślę, że warto. Ja wpisuję na listę.

4. Czapka Mini Rodini. O tym, że okrycie głowy latem jest niezwykle ważne nie trzeba nikomu przypominać. Pamiętajcie, że nawet największego przeciwnika przekonamy modelem i wzorem. Wystarczy trochę poszukać :)

5. Pojemnik na mleko w proszku Beaba. Absolutny must have dla dzieci karmionych mieszanką. Piękny, dopracowany można zabrać dosłownie wszędzie.

6. Pojemnik na mokre chusteczki skip-hop. Genialnyyyyy. Polecam! Mokre chusteczki przydają się zawsze i wszędzie. Brudne ręce, buzia, kolano już nam nie straszne. Pudełko wisi zawsze pod ręką przy wózku, bądź przypięte do torby. Nie zajmuje dodatkowej przestrzeni w torbie. Ja bez niego nie wychodzę na spacer.

7. Plecak, lunchbox skip-hop. Kolejna plecakowa propozycja dla małych podróżników. Zwierzęce wesołe motywy to zawsze wyróżnia te markę. Jest bardzo pojemny i starannie wykonany. Ciekawa alternatywa dla pozostałych opcji.

8. Gra kieszonkowa kółko i krzyżyk The Purle Cow. Bardzo fajne zajęcie podczas np. oczekiwania na obiad przy restauracyjnym stole. Starsze dzieci też się czasem nudzą :) Gra dostępna tu.

9. Butelka SafeSippy. To również nasza propozycja na utrzymanie napoi w chłodzie podczas gorących dni. Posiada opcje słomki i niekapka wiec większość maluchów znajdzie coś dla siebie. Pamiętajmy jak ważne jest żeby nasze dzieci nie zapominały o płynach podczas wakacyjnej beztroskiej zabawy.

No i jak, znaleźliście coś dla siebie? Tego typu zestawy zabieramy ze sobą wszędzie, bo lubimy korzystać z pogody będąc w pełni przygotowanym na to co nas czeka. :) Cudownych wakacji Wam życzę. :)

1.5FullSizeRender

1.9FullSizeRender

1.5FullSizeRender_1

1.11FullSizeRender

FullSizeRender_3

FullSizeRender_2

FullSizeRender_1

IMG_4402

IMG_7229

FullSizeRender

Please follow and like us: