Męskie sprawy

1.5FullSizeRender_4

Czego w naszym domu jest najwięcej, no czego? Oczywiście SAMOCHODÓW! Nie oszukujmy się, jestem mamą dwóch młodych gentlemanów, musiałam zaakceptować te tony samochodzików różnej maści już dawno temu. I staram się jak mogę wprowadzać do ich życia inne najpiękniejsze zabawki jakie znam, jednak auta zawsze będą miały czołowe miejsce na pudle. Co mi pozostało? Odczarować autka, odczarować je w mojej głowie :) zdecydowanie pomógł mi w tym garaż od Janod.

W zeszłe Święta kupiłam garaż, podobny ze znanej spożywczej marki :) Drewniany, a jak! Niestety wykonanie pozostawiało wiele do życzenia. Zjeżdżalnie nie pozwalały korzystać z funkcji dla której zostały stworzone, wszystko wypadało. No i radość Kuby opadała, słabła każdego dnia. Wywaliłam plując sobie w brodę, że nie kupiłam czegoś bardziej solidnego. Bo zabawki mają spełniać swoje podstawowe funkcje, mają dawać radość, rozwijać wyobraźnię, zwyczajnie cieszyć.

Poprawiłam się, wiedziałam że ten wybór mnie nie zawiedzie. Piękny, duży, solidny garaż marki Janod zachwyca, serio za-chwy-ca! Starannie wykonany pozwala na beztroską zabawę. Piszę Wam o nim właśnie teraz kiedy zbliżają się Święta i jest okazja wydać ciut więcej na zabawę 😉 Może to co teraz napiszę nie wszystkim się spodoba! Może część z Was będzie miała do mnie o to żal. Wiele razy w życiu przekonałam się, że warto wydać więcej za pierwszym razem niż oszczędzać. „Biedny dwa razy traci”, tak wiele w tym prawdy. Kiedy na czymś oszczędzam często muszę kupić daną rzecz raz jeszcze. W tym przypadku tak też się zadziało. Mądra po czasie jak zawsze cholipcia. Może Wam się uda lepiej niż mnie :)

Garaż w naszym domu jest podstawą wielu zabaw. Kiedy tylko chłopcy biorą auta w dłoń (jakieś 1325834 razy w ciągu dnia) w ruch idzie i on. Budujemy koło niego autostradę z puzzli, ustawiamy na dywanie drzewa z kredek. Z lego dobudowujemy restaurację i sklep, i tak nasza dywanowa infrastruktura nabiera mocy.

Święta to magiczny czas, wiadomo. Obdarowywanie chyba właśnie w tym czasie cieszy najmocniej. Cóż małych miłośników motoryzacji mogłoby ucieszyć bardziej niż „dom” dla ich największych miłości :) ? Zerknijcie tylko jak moi bawią się w najlepsze.

1.7FullSizeRender_3

1.11FullSizeRender_2

1.5FullSizeRender

1.5FullSizeRender_3

1.5FullSizeRender_1

1.5FullSizeRender_5

1.7FullSizeRender

 

1.7FullSizeRender_4

1.9FullSizeRender

1.9FullSizeRender_1

1.9FullSizeRender_2

FullSizeRender_2

1.11FullSizeRender_4

FullSizeRender_3

1.7FullSizeRender_2

1.7FullSizeRender_1

FullSizeRender

1.11FullSizeRender_1

Please follow and like us:

Książki na Święta

Święta Bożego Narodzenia to wiadomo, bardzo szczególny czas. Czas oczekiwania, wielkiej radości, czas religijny, czas bliskości, czas zmian. Chcemy być lepsi, jednamy się, zapominamy o waśniach, myślimy cieplej o bliźnich. Jednak kiedy stajesz się rodzicem wpadasz w jakiś niewidzialny, niewytłumaczalny pęd, który pcha Cię w Świąteczny klimat jak nigdy. Pierniczki kiedyś w moim domu nie istniały, w tym roku będą i owszem. Wigilia już kolejny rok odbywać się będzie właśnie u nas. Musi być Mikołaj, śnieg, dom chcę przystroić masą klimatycznych bibelotów. Wyjście po choinkę musi być wyjątkowe, później ubieranie, kolędy w tle, kompot z suszu na gazie, a w piecu sernik. Pierogi niech prababcia lepi u mnie, na oczach moich dzieci! Chcę klimatu, chcę aby K i A pamiętali go od małego.

Głęboko wierzę, że książki są częścią klimatycznej całości. Wybrałam w tym roku dwie. Różnią się od siebie znacząco i taki był plan. Chciałam pokazać chłopakom, a głównie Kubie dwa podejścia do tematu. Zobaczymy co przypadnie im do gustu kiedy już poznają całą treść. Jak na razie Kuba zafascynowany przegląda „Wierzcie w Mikołaja” Antek z wielkim uśmiechem ogląda obrazki w „Pan Brumm obchodzi Boże Narodzenie”. Czytanie na maksa zaczynamy 1.12 powoli wprowadzając się w klimat.

„Wierzcie w Mikołaja” Lotta Olsson, Benjamin Chaud. Urocza trzymająca w napięciu książka składająca się z 24 rozdziałów które czytamy zaczynając 1.12 w wieczór wigilijny kończąc. Coś w tym roku z tymi Świętami jest nie tak, potrawy świąteczne nie wychodzą, gwiazdy betlejemskie gasną, na ulicach dekoracje giną. Co się dzieje, o co chodzi, ktoś chce zepsuć Święta?  Kto? Po co? Da się temu zaradzić? Brzmi ciekawie? Wierzymy w Mikołaja? :)

1.11FullSizeRender_3

1.9FullSizeRender_3

FullSizeRender_2

1.5FullSizeRender_1

FullSizeRender_1

„Pan Brumm obchodzi Boże Narodzenie” Daniel Napp Urocza opowieść jak to Pan Brumm z przyjaciółmi Borsukiem i Kaszalotem przygotowują się do świętowania. Bo przecież Boże Narodzenie świętują wszyscy 😉 Tak więc muszą przygotować sporo rzeczy, a i choinkę trzeba załatwić tę piękną, wyjątkową. Co się będzie działo kiedy przebiegła łasica wykradnie najpiękniejsze drzewko Brumma? :) Fajna, niemęcząca treścią, pełna uroku historia dla tych młodszych i starszych dzieci.

1.7FullSizeRender_3

1.7FullSizeRender

FullSizeRender_3

1.11FullSizeRender_1

1.11FullSizeRender_2

1.5FullSizeRender_3

Poniżej kilka propozycji, które przykuły moją uwagę, a może i Was zaciekawią. Pozycja nr.  7 to coś dla tych najmłodszych „czytelników”. Niestety w tym temacie nie ma wielu ciekawych pozycji, większość skupia się na dzieciach 2-3+ i starszych. Tu macie naprawdę dużo do wyboru i sporo też czasu, żeby wybrać idealną WASZĄ książkę, która przywoła-zbuduje Świąteczny czar <3. Może już ją macie?

IMG_1263

Please follow and like us:

pomysły na prezent do 50/100/150 zł

Dziś moje propozycje na prezenty do 50/100/150 zł. Nie sztuką jest wydać gromadę pieniędzy na coś super modnego, sztuką jest wydać niewiele na coś równie ładnego co sprawi wiele przyjemności. Święta, urodziny zawsze traktuję jako pretekst do zakupu tych większych, jednak to właśnie te drobne prezenty dają najwięcej uśmiechu.

<50 zł

image (2)

  1. Kredki PLAYON CRAYON oraz CRAYON ROCKS – 45 zł za opakowanie dostępne tu.
  2. Klasyka gatunku DOMINO – 19 zł do kupienia tu.
  3. Wieża drewniana KIDS CONCEPT – 55 zł znajdziesz tu.
  4. Telefon PLAN TOYS – 32 zł tu.
  5. Drewniane figurki do samodzielnego dekorowania – 22 zł kupicie tu.
  6. Gra magnetyczna THE PURPLE COW – 29 zł tu.
  7. Naklejki – 12 zł Kupisz tu.
  8. Kolorowanka, dorysowanka :) – 16 zł znajdziesz tu i wiele innych.
  9. Puzzle trio lub duo bo też fajne DJECO – 38 zł tu i tu.
  10. Projektor niebo – 49.99 znajdziesz tu.
  11. Stempelki – 23 zł ten i inne tu.
  12. „Wierzcie w Mikołaja” – 34,93 zł tu.
  13. Kręgle drewniane – 39 zł do kupienia tu.
  14. Gra zręcznościowa PLAN TOYS – 47 zł  tu.

<100 zł

image (1)

 

  1. Nauka rysowania krok po kroku od DJECO – 59 zł tu.
  2. Klocki B. TOYS – 70 zł kupisz tu.
  3. Matrioszki – 95 zł do kupienia tu.
  4. Bębenek drewniany – PLAN TOYS – 73 zł znajdziecie tu. 4. nr. 2 :) program nie pozwolił mi dodać 14 więc taki myk :) Mozaika od DJECO – 81 zł znajdziecie również tu.
  5. Puzzle JANOD ( moje ulubione ) – 89,30 tu.
  6. Stolik KIDS CONCEPT – 105 zł kupicie tu.
  7. Laweta z samochodzikami VILAC – 81 zł znajdziecie tu.
  8. Puzzle EEBOO – 57 zł tu.
  9. Pan Lis do własnoręcznego wykonania – 85 zł kupicie tu.
  10. Klocki obrazki i słowa – 70 zł znajdziecie tu.
  11. Zestaw artystyczny JANOD – 69,56 zł tu.
  12. Lego duplo, city, friends mało ważne które ważne, że klocki :)
  13. Klocki konstrukcyjne – 89,90 do kupienia tu.

>150

image

 

  1. Małe kino MOULIN ROTY – 129 zł do kupienia tu.
  2. Cyrk JANOD – 120 zł kupicie tu.
  3. Duży zestaw artystyczny DJECO – 139 zł możecie kupić tu.
  4. Rakieta JANOD – 149,46 zł tu.
  5. Kasa – 136 zł kupicie tu.
  6. Zestaw majsterkowicza 119 zł do kupienia tu.
  7. Paskud od LuckyBoySunday – 109 zł tu a inne zabawki tej marki znajdziecie tu.
  8. Bączek JANOD – 131 zł tu.
  9. Pociąg LEGO DUPLO – tu cena jest ciut wyższa koło 170-180 zł ale warto, bawi się aktywnie Antek, bawi się Kuba już bardzo długo. To jedna z tych zabawek, która nie skończy w kącie. :)
  10. Zestaw lekarski B.TOYS – 144 zł do kupienia tu.
  11. Walizeczka JANOD – 158,86 zł tu.
  12. Przybijanka DJECO – 119 zł znajdziecie tu.
  13. Piesek JANOD – 129 zł tu.

Mam nadzieję, że wśród moich propozycji znajdziecie upominki i prezenty dla najbliższych oraz dzieci w rodzinie, dzieci znajomych. Chciałabym, żeby kompletowanie sprawiło Wam wiele przyjemności, a nie było problemem :) bo o ile wiemy co kupić własnym dzieciom, to już zakup dla dzieci przyjaciół może „spędzić sen z powiek”.

Please follow and like us:

Kiedy w Twoim dziecku budzi się potwór…

image1_1Budzi się prawie zawsze, w różnym wieku, z różnym natężeniem, w nieporównywalnych okolicznościach. Raz pojawia się nocą i nie daje spać nikomu w pobliżu, innym razem nabiera mocy poza domem, wtedy kiedy najmniej się spodziewamy. Bywa też tak, że potwór w samotności czuje się najlepiej nie pozwalając na spokój i domowe ognisko. Pojawiają się wszystkie na raz lub każdy z osobna. Potwory… Bunt… Histeria… kontra Strach… Niezrozumienie… Słabość… Zrezygnowanie… Ból…

Nie potrafimy zrozumieć płaczu bez sensu, scen dla idei, nie widzimy radości kiedy nasze dziecko robi wszystko na przekór. Kiedy mamy wrażenie, że jego cierpienie jest zupełnie nieadekwatne do sytuacji załamujemy ręce jeszcze bardziej. Znacie to? Ja znam… Piękny świat instagramu, facebooka to kreacja, zawsze! i jak ktoś twierdzi inaczej mydli Wam oczy. Moje dzieci płaczą! Krzyczą! Tupią! Są złośliwe! Powiedziałby kto? Ba, okres buntu dwulatka w wykonaniu Kubiszona paraliżuje mnie strachem do dnia dzisiejszego. Zerkając na Antoniusza widzę, że łatwiej nie będzie. Jak żyć się pytam? Jak przetrwać po raz drugi? Jak pokonać potwora, jak oswobodzić własne dziecię z jego cienia. Nie mam recepty, nie znam równania na długie szczęśliwe beztroskie życie! Nie będę radzić, przekonywać, możesz się ze mną nie zgodzić. Wiem jedno, to norma, każde dziecię tak ma! Każde!!! I Twoje budząc Twój strach jest najnormalniejszym maluchem. Teraz taka mądra jestem, kiedyś nie byłam. Ręce załamywałam, pomocy chciałam szukać. Ten trudny czas trzeba przetrwać nie dając sobie wejść na głowę i to sztuka jakich mało. Kolejny mega test dla nas rodziców od nich dzieciaków. Za drugim razem jest łatwiej, bo potrafisz nazwać „przeciwnika”. Myślę, że przy czwartym maluchu byłabym już wprawiona. Taka Flow Mummy przy trzecim jest już mega zaprawiona w bojach więc strach ma wielkie oczy tylko na początku :).

Dlaczego to piszę? Post powstał z myślą o kilku z Was, które odważyły się wysłać mi wiadomość prywatną z pytaniem dlaczego moje dzieci są takie grzeczne miłe uśmiechnięte i ułożone, a Ich nie? Dlaczego moje takie posłuszne, a Ich nie? Dlaczego Antek się ciągle uśmiecha, a Ich Maluszek nie? Tak jak napisałam wyżej nie ma tak. Nie pokazuję płaczu, histerii, krzyku, buntu bo to ich potwór, ich najskrytsza prywatność, nie czuję się upoważniona. Zatem musicie mi wierzyć na słowo, nie zawsze jest kolorowo! Jak to w życiu, raz jest lepiej raz gorzej. Teraz to już nawet nie boimy się wyjść do ludzi (hahaha brzmi jak żart, ale jest najszczerszą prawdą). Okres buntu u Kuby trwał około 2 lat u Antka się właśnie zaczyna więc powiedzmy za kolejne 2 lata ze względnym spokojem wyjdę na spacer. Prawda jest taka, że my się uczymy, oni się uczą, a każda taka nauka dodaje skrzydeł i odczarowuje potwora. Nie obwiniałam nigdy siebie, może powinnam, ale tego nie robiłam i robić nie mam zamiaru. Jestem matką – kocham – zniosę wszystko! Macierzyństwo przyjmuje się z blaskami i cieniami, o których w idealnym życiu z internetów zapominamy, a wypełniają one rodzicielstwo podobnie jak blaski. Trzymam kciuki za Maluchy i za Was wszystkie, które zidentyfikowały potwora i poznają go. Będzie lepiej, a my będziemy mądrzejsze, silniejsze i kochać będziemy jeszcze mocniej.

image3

image2

image2_1

image4

image1

image3_1

Please follow and like us:

Konkurs La Millou WYNIKI :)

IMG_2574

Kochani bardzo Wam dziękuję za tak liczny udział w zabawie :). Nie spodziewałam się Was tylu <3 liczę, że zostaniecie z nami.

Nie było łatwo zorganizować filmowe wyniki w dobrej jakości, ponieważ instagram np nie pozwala na filmy dłuższe niż 15s za to fb tak tnie jakość, że mało co widać. Dlatego zwycięzców poznamy tu.

Konkurs na Facebooku

  1. Kocyk średniaka wygrywa Maja Stryjska-Łoś
  2. Czapa i buciki wygrywa Karina Jelonek
  3. Czapa i buciki nr. 2 wygrywa Ania Kendzierska

Konkurs na Instagramie

  1. Kocyk wygrywa ruszteckabeata
  2. Czapa i buciki wygrywa alehandra_r
  3. Czapa i buciki nr. 2 wygrywa aniadlugowska

Gratulacje!!! Wygranych poproszę o wiadomości prywatne konkurs FB na facebooku, konkurs INSTA na instagramie :)

Do następnego :*

IMG_2509

Please follow and like us:

Kuchenne rewolucje!

Uwielbiam zabawki, przynajmniej już kilka postów zaczynałam tymi słowy. Zbliża się ten fajny czas w roku kiedy o prezentach dla naszych dzieci myślimy wcześniej. Planujemy, staramy się, aby były wyjątkowe. Zapewne do samej gwiazdki będę zasypywać Was inspiracjami, które pomogą Wam dokonać najlepszego wyboru. Zaczniemy przekornie od kuchni. Kuchni JANOD.  Nie zapomnę jak już 2 lata temu chciałam kupić Kubiszonowi pod choinkę. Trafiłam jednak na mur, taki nie do przeskoczenia, nie do obejścia. Taki, w który musiałam uderzać 2 lata aż pękł. Kuchnia? po co chłopakom kuchnia!? Co to za pomysł, przecież oni samochodami się bawią bla bla bla. Taaaa, która z Was nie zna takiego podejścia. Warto, naprawdę warto. Chłopcy bawią się codziennie, mało tego bawią się wspólnie (Kuba 3,5 Antek 14 miesięcy)

Czym nasza kuchnia Was zachwyci? Po pierwsze jest mała, a to wielki plus w większości pokoi dziecięcych. Można ją sprytnie zamknąć i położyć na półce, nie zajmie wtedy więcej miejsca niż zwykła pokaźna encyklopedia. :) Jest wyjątkowo starannie wykonana. Uwielbiam zabawki JANOD za tę dbałość wykonania, za detale, które mnie zaskakują, a dzieci wyłapują je w mgnieniu oka. Jakby w procesie projektowania właśnie dzieci miały najwięcej do powiedzenia. Chapeau bas. Wyobrażacie sobie, że nawet te malutkie pokrętła wydają dźwięk zapalanej kuchenki gazowej :) No czad! Czym jeszcze Was przekonam? Ceną! Ta kuchnia z akcesoriami, w skład których wchodzi patelnia, rondelek i jajko sadzone kosztuje około 200 zł. Jak tą cenę podzielicie między rodzeństwo wychodzi tak jak u nas po 100 zł na głowę :) Same plusy, nauka dzielenia się, wspólnie spędzany czas bo wiadomo jak jedno się bawi drugie robi to samo, a po wszystkim odkładasz na półkę nie zagracając pokoju kolejną zabawką.

Życzę Wam by Wasze „mury nie były takie oporne”! Życzę sobie żeby te kilka kadrów przekonało Was, że kuchnia i roczniakowi sprawi wiele przyjemności. Bo dla 3 latka to mega frajda bez wątpienia. Pamiętajmy czym skorupka za młodu…  i oby tak było. :)

image2

image2_1

image5_1

image3_2 image4_1

image2_2

image1_1

image3_4

image5_2

image7

image2_4

image2_3

image3

image1

image6_1

image5

image3_5image4_3

image6_2

Please follow and like us:

Effii by Antek :)

Uwielbiam pracę z aparatem, robię to jeszcze bardzo nieporadnie licząc, że w końcu pojadę na jakieś szkolenie z prawdziwego zdarzenia. Bardzo się cieszę, że takie marki jak Effii obdarzyły mnie zaufaniem prosząc o zdjęcia chłopaków z ich produktami. Osobiście ogromnie podziwiam Anię, właścicielkę marki. Mama wesołej gromadki z najmłodszą przy piersi zawsze dba by jej firma nie zostawała w tyle ze względu na jej rodzicielskie aspiracje. Doskonały przykład na to, że można realizować się na wielu polach nie rezygnując z niczego. Zapraszam Was do obejrzenia kilku moich kadrów.

IMG_3392

IMG_3395

IMG_3359

IMG_3369

IMG_3381

IMG_3400

IMG_3418

IMG_3868

IMG_3896

IMG_3909

IMG_3921

IMG_3924

 

 

 

Please follow and like us:

Adwentowy czar – kalendarze

Zbliża się czas w roku, który od około 3 lat cieszy mnie jak nigdy, Boże Narodzenie. W życiu tak się nie starałam, żeby Święta były szczególne, rodzinne i magiczne. Zazwyczaj szybko uciekałam z Wigilii żeby móc oddać się błogiemu lenistwu. Dzieci zmieniają wszystko! Święta od kiedy oni są ze mną muszą być rodzinne, najlepiej duże, im nas więcej tym weselej. Musi być prawdziwa choinka, która już 2. dnia Świąt opada jak szalona. Muszą być ozdoby, które przywołują dzieciństwo. I nawet ten kompot z suszu ma być na stole, bo chcę żeby tradycja w tym dniu miała szczególny wyraz.

W tym roku wprowadzę u nas nową tradycję, bo choć kalendarze adwentowe były mi znane w dzieciństwie, a ten smak czekolady z okienek wspominam do dziś, taki wymiar jaki mają w dzisiejszych czasach u nas jeszcze nie zagościł. Kuba był za mały, Antek jest dalej za mały, więc głównie z myślą o Kubie współczesny kalendarz adwentowy zawiśnie i u nas. Bardzo chciałabym żeby Kubiszon złapał sens, żeby zrozumiał, że czekamy na coś ważnego, a wytrwałość to „zacna” cnota.

Jako kalendarzowa debiutantka (rety ale wymyśliłam hahaha) nie wiem co taki kalendarz powinien zawierać.Wiem tylko, że mają to być drobnostki, które wywołają uśmiech na twarzy, a nie majątek wydany na prezenty, które koniec końców pojawią się 24.12.  I tu poproszę Was o pomoc, wpiszcie w komentarzach co będzie w Waszych :) Dziękuję za każdy komentarz i czas poświęcony na jego napisanie :* Kontynuując… nie wiem co powinien zawierać, jednak wiem co będzie zawierał nasz. Łakocie i obiecuję sobie, że poza tym co schowam w kalendarzu chłopaki będą pościć, żeby Święta smakowały tym kinderkiem :) Znajdą się tam zapewne jakieś małe gadżety, z których każdy chłopiec będzie się cieszył, czyli autka (w przypadku dziewczynki w to miejsce schowałabym piękną spinkę do włosów kollale, uwielbiam je <3). Któraś kieszonka zawierać będzie typowo chłopięcy atrybut- tatuaże. Dołączę też piękne kredki bo te ucieszą moje maluchy zawsze. Nie zapomnę o klimatycznej świątecznej książce. Znajdą się tam również nowe unikalne ozdoby na choinkę. Całość wypełnią czynności jakie lubią moje dzieci zatem np wyjście na basen czy wspólne wieczorne kino. Do przyjemności zaliczamy wspólnie spędzony czas zatem pieczenie pierniczków, zakup choinki czy jej ubieranie również mieszczą się w formie kalendarzowych niespodzianek. Ciągle jeszcze zastanawiam się, czy ten kalendarz już w tym roku ma zawierać zadania. O tym jeszcze pomyślę, a Wam w tym czasie chciałabym pokazać kilka kalendarzy, które mnie zachwyciły. Jedne do kupienia inne do zrobienia. Ten post specjalnie znalazł swój czas z początkiem listopada, żeby te z Was, którym przypomniałam temat miały wystarczająco dużo czasu na realizację swojego pomysłu. :)

50c31a1a8327cfdb21ee3bab9a1b454b

fot. podszczesliwa13.blogspot.com

6a00d8358081ff69e2017d3e2f5761970c-800wi

35921820-f2d3-47f0-97f6-d65f05ece6ca

Kalendarz marki Ferm Living dostępny tu. To właśnie mój wybór.

advent-calendar-white-diyapartment-31-advent-calendarKalendarz marki Kiko+ dostępny tu.

dzg7a57494558f0cb3f09e74af2601c3067

jak zrobić kalendarz adwentowy 7 (1)

tchibo

Kalendarz do kupienia w tchibo.

boys-advent-calendar-24-surprises-white

 

Kalendarz marki Numero 74 do kupienia tu.

jpg

Kalendarz do kupienia w tchibo.

kalendarz-adwentowy-diy_MG_1599-copy

Kalendarz wykonany przez utalentowane dziewczyny Cacaovo blog.

Please follow and like us:

czytać czytać czytać…

Listopad choć powszechnie uznawany za miesiąc smętny, na blogu będzie kolorowy, pełny inspiracji i fajnych gadżetów. Taki jest plan o ile książę Antonio pozwoli. Ząbkowanie jest do bani, zawsze!

Ruszamy z książkami… Kilka pozycji, które umilą jesienne wieczory.

  1. Animalium. Pozycja absolutnie obowiązkowa. Pięknie wydana, nie przesadna w treści pozwala wynieść podstawy zoologi. Zapytacie czy to dobra pozycja dla 3 latka? Czemu nie, Kubiszon przegląda zamęczając setką pytań pt. ” A cio to? a cio tooo? a cio TOOO?” Książka nazywana muzeum zwierząt pozwoli Wam bez wychodzenia z domu poznać niesamowite gatunki te małe i duże. IMG_3554

IMG_3555

IMG_3559 IMG_3562 IMG_3564 IMG_35652. „Książka bez obrazków”. Niesamowite, że pośród kilku pozycji, które się u nas pojawiły Kuba wyciągnął właśnie tę jako pierwszą. Książka pozornie poważna, mało ciekawa kryje zaskakująco prostą prawdę. Słowo pisane ma moc i potrafi zastąpić każdy obraz. Książka jest bardzo śmieszna, a osoba czytająca wchodzi trochę w rolę komika rozśmieszając wszystkich dookoła stekiem słów i totalnie bez sensu całością. Miła lekka i przyjemna. :)

IMG_3568

IMG_3571

3. „Yeti”. Bardzo przyjemna historia na czytanie do poduszki. Przygoda jaka spotkała Uno i Mati zaskoczyła beztroskie rodzeństwo. Uroczego Yeti każdy maluch będzie chciał spotkać na swojej drodze :)IMG_3573 IMG_3574IMG_3577 4. ” Z muchą na luzie ćwiczymy buzie”. Książka dla maluchów, których gadulenie nie jest jeszcze „czyste”. Prawidłowa wymowa to odpowiednia ruchomość takich narządów jak wargi, język, żuchwa, podniebienie miękkie. Nie jest łatwo przekonać maluchy do ćwiczeń zwłaszcza jak tego naprawdę potrzebują. Mucha Fefe poradzi sobie bez problemu. IMG_3578 IMG_3579 IMG_3580 IMG_3581Na koniec skoro już reklamy w tv przywołują ŚWIĘTA i ja zaproponuję Wam coś na Święta. Książka, która zachwyciła mnie opisem, nie kupiłam tylko dlatego, że Kuba jeszcze za mały. 5-6 latki będą w moim odczuciu zachwyceni! Proszę jak ktoś zakupi, dajcie znać czy warto. Do brzegu Karolina, do brzegu… To zestaw 25 opowiadań, które czytamy każdego wieczoru grudnia, aż do Gwiazdki. Podobno całość to ciekawa i wzruszająca opowieść. Liczę, że ktoś podzieli się opinią :)

pobrane (1)

pobrane

Please follow and like us: