koniec lata… łaj oł łaj???

Wakacje… czas sielanki, brązowej wody w wannie po kąpieli dzieci. Czas, kiedy pora dnia nie ma znaczenia bo przecież ciemno robi się na 4 godziny :). Czas beztroski, obijania kolan, czas kiedy nie potrafimy zliczyć ilości podróży tych małych i dużych. Czas nabierania wiatru w żagle. Czas kiedy zasady schodzą na dalszy plan. I co z tego, że chodzisz do pracy, dobrze wiesz że w wakacje jest lepiej. Mniejsze korki na drogach, więcej dobrego jedzenia na ulicach, więcej możliwości spędzania czasu poza domem.

I nagle przychodzi on 1.09, i co? Wszystko się kończy, rozpacz w oczach, gorzkie żale, płacz. Uświadamiasz sobie, że za mało czasu spędziłaś tak jak chciałaś. Dochodzisz do wniosku, że skoro teraz Ci się nie udało „tej wagi zrzucić” to zimą nie ma o tym mowy. Generalnie do Świąt żyje się na granicy depresji, a od stycznia wypatruje się wiosny.

Nie Nie Nie, tym razem będzie lepiej, inaczej – mówię to ja sama sobie :). Zobaczcie ile dobrego się dzieje we wrześniu. Przedszkola, szkoły w końcu otwarte. I już tylko tą myślą można przetrwać wrzesień. Dziecię będzie miało zajęcie zabawę, integrację ze społeczeństwem, a Ty chwilę wytchnienia. W telewizji same nowości. No ok słabe to, że wieczorem siada się przed TV zamiast poczytać, wyjść gdzieś i inne takie, ale jak już siadam to chce mieć wybór, chce zobaczyć coś nowego, innego. Pośmiać się, a nie sami swoi po raz 1000453999831. Zaczyna się jesień i o ile będzie ładna, to serio piękny czas. Temperatury dające wytchnienie, piękne okoliczności przyrody i już jesień odczarowana dla długich spacerów. Oooo ciemno się robi szybciej. Ekstra, zawsze można wmówić maluchom, że to już noc :). Deszcz będzie smętnie kapał z nieba, świetnie po deszczu wychodzi słońce i kalosze można założyć, poskakać, pobawić się z dzieckiem jakby się znowu miało 5 lat. I wieczory takie długie, czytanie bajek na dobranoc nabiera innego wymiaru jak ciemno za oknem i kołdrą trzeba się nakryć po uszy. I przecież Święta zaraz i prezenty i może śnieg będzie :) Zima to już z górki.

Pamiętajmy o tym, że nie tylko latem jest co robić, że jesienią, zimą można korzystać z wielu innych uciech życia. Dzieci nie muszę spędzać tego czasu tylko w domu. Ja sobie mocno postanowiłam, że czas po przedszkolu nie będzie wyczekiwaniem do wieczora, będzie jeszcze bardziej aktywny. Mój przedszkolak będzie wyczekiwał wakacji żeby odpocząć i słodko poleniuchować :).

IMG_1604

IMG_1751

IMG_1765

IMG_1800

IMG_1778

IMG_1702

IMG_1727

IMG_1735

IMG_1804

IMG_1634

IMG_1784

IMG_1624

IMG_1771

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *