można Cię zwolnić na wychowawczym… ? MOŻNA!

IMG_3054

Kiedy ponad 3 lata temu postanowiłam, że zostanę z dziećmi w domu wiedziałam, że będzie to dobra decyzja. Nie przypuszczałam jednak, że tak trudna. Nie zdawałam sobie sprawy, że ten wybór zamknie przede mną drzwi korporacyjnej kariery. Nie miałam pojęcia, że tak mi się to wychowywanie spodoba, że zostanę w domu tak długo. Zostałam i wiedziałam z czym to się je. No, ale wydarzenia ubiegłego tygodnia zaskoczyły mnie ogromnie :), a trzeba było kodeks pracy studiować w wolnych chwilach.

Kilka dni temu zostałam zwolniona z pracy na urlopie wychowawczym. Mogłam się tego spodziewać, bo maratonu macierzyński-wychowawczy-macierzyński-wychowawczy nawet najtwardsza korporacja nie zniesie :). ( Z drugiej strony Pracodawco to był wychowawczy haloooo !)  Skłoniło mnie to do przemyśleń, straciłam pewien bufor bezpieczeństwa i mam prawo czuć się zagubiona. Mam też masę pomysłów na to co dalej, więc nie do końca się tym przejmuję. Generalnie zapewne jak wszystko niepozytywne co mnie w życiu spotyka postaram się wykorzystać na plus, a ten post ma mi o tym przypominać.

Oczywiście mogę ponarzekać, że jak to tak! Że chamstwo, że tyle lat poświęcałam się, a teraz pocztą wypowiedzenie dostaje (korporacja to syf! ). Mogłabym marudzić, że przecież nie jesienią, że to czas iście depresyjny, że tak się nie robi 🙂 „mogłabym” ale nie mogę . Mam zdrowie, dwie ręce, postrzeloną głowę pełną pomysłów i przez najbliższe dwa tygodnie jeszcze 2 z przodu. Co więcej, mam ich dziady moje kochane. Choć z R. łapiemy się za głowy 3 razy dziennie, Kubiszon potrafi wyprowadzić z równowagi jak nikt inny, a Antonio łazi przy nodze i mędzi, to są najważniejsi i dla nich góry przenosić to mało.

Będę silna, dzielna i zaradna! Obiecuję to sobie. Tymczasem idę wstawić rosół na jutro i wytrzeć kolejnego gila 🙂 życie życiem… <3

IMG_2965

IMG_2959

IMG_2987

IMG_2998

IMG_3056

IMG_3058

IMG_2988

IMG_2989

IMG_3021

IMG_3031

IMG_3026

IMG_2996

IMG_3033

IMG_3041

IMG_3006

IMG_3060

IMG_2968

Please follow and like us:

16 thoughts on “można Cię zwolnić na wychowawczym… ? MOŻNA!

  1. Zatem witaj w klubie! Jeszcze nie tak dawno zastanawialam sie czy po macierzynskim isc na wychowawczy, czy tez nie, az tu na tydzien przed koncem macierzynskiego dostalam wypowiedzenie.szok byl duzy. Ale nie ma tego zlego.zdecydowalam ze na pewno kolejny rok spedze z dzieckiem- na szczescie sytuacja finansowa na to pozwala. Takze glowa do gory-dzieciaki sa tego warte!a praca? Oj znajdziemy jeszcze te wymarzona😀

  2. Jak to mozliwe? Czy to jest zgodne z prawem? Jestem przerażona.
    Przebywam teraz na wychowawczym i dzisiaj wysłałam poczta Zaświdczenie lekarskie o 9 tyg ciąży 🙂 od 2.10 ide na L4 czy naprawde korpo ma prawo mnie zwolnić? Jestem w szoku!

    1. eeee teraz to już nie ma 🙂 ale mnie na wychowawczym po macierzyńskim już mieli. Wystarczy że zwolnienie następuje na skutek likwidacji stanowiska pracy i pozamiatane. :/ Ty się jednak nie stresuj :):* Tobie już nic nie grozi, gratulacje ogromne i spokojnej ciąży 🙂

  3. Ja dostałam wypowiedzenie w pierwszym dniu pracy po powrocie z macierzyńskiego choć wiedziałam że tak się stanie to niestety dużo mnie to kosztuje. Na pozór wydaje się, ze nie to jednak jest przykro, tylko dla tego ze chcesz być mamą i dać trochę czasu swojemu maleństwu zostajesz ukarana.

    1. Współczuję Ci, to bardzo przykre kiedy decydujesz się na powrót i nikt tego nie docenia. Przeciez urodziłaś dziecko więc jesteś pracownikiem drugiej kategorii :/ brednie… trzymam kciuki żeby udało Ci się to co sobie zaplanujesz 🙂

  4. Pracodawca na medal 😀 eee ja też myślę, że nie mam gdzie wracac, UW l4 macierzyński UW l4 macierzyński…no wypadamy z obiegu… Karola trzeba wspólny biznes obmyslec 😀 :*

  5. Ładne rzeczy… Mnie się jutro zaczyna wychowawczy. Też pracuje w korpo i szczerze wolę siedzieć w domu z dzieckiem niż wracać do tego syfu, gdzie cyferki są ważniejsze od człowieka… z jedną wypłatą będzie ciężko, ale już dłubię sobie powoli coś z pasją, żeby stało się to moją pracą 😉
    Jak to mówią – nie ma tego złego! Będzie tylko lepiej, tym bardziej jak głowa pełna pomysłów 😉 Powodzenia!

  6. U mnie było trochę inaczej. Bardzo chciałam wrócić do pracy i po 8 miesiącach macierzyńskiego wróciłam. 3 dni po moim powrocie wszyscy dostali wypowiedzenia, bo firma postanowiła się zamknąć! Szok, panika i co dalej skoro skończyłam macierzyński! Na szczęście w ciągu 4 dni miałam już zapewnioną nową pracę. Zmiana wyszła mi na dobre, ale wtedy wydawało mi się, że to koniec świata.

  7. Dwukrotnie poronilam i dwukrotnie zostalam zwolniona. Na szczescie trafilam w koncu do firmy, w której szefostwo autentycznie ucieszylo sie jak zaszlam w ciaze i moflam spokojnie isc na macierzynski.

    Sa jeszcze porzadni pracodawcy w tym kraju 🙂

    1. Bardzo mi przykro że miałaś tak przykre doświadczenia. Jak nikomu innemu należało Ci się trafić na dobrego pracodawce 🙂

  8. No słabo słabo, ale czuję ze to początek lepszego 😉 jeśli za dwa tyg kończysz hmmm magiczny wiek hehe 😉 to jesteśmy „bliźniaczkami” ( ja 12) i jeśli charaktery zodiakalnych wag są podobne to już widzę tą burzę w Twojej głowie z pomysłami hehe buziaki i pozdrawiam 😉

  9. Byłam w identycznej sytuacji, z tą różnicą że pracowałam w małej firmie i jej właściciele mieli jeszcze kilka innych spółek. Z tej w której byłam zatrudniona przenieśli pracowników do innych, a mnie zwolniono pod pretekstem zamknięcia działalności. Dzięki temu poszłam do urzędu pracy po zasiłek, bo w takiej sytuacji przysługuje, z czasem złożyłam wniosek o dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *