historia pewnego postanowienia noworocznego

Nie cierpię nowego roku. Nie znoszę tak bardzo, jak bardzo nie lubię zapachu tranu, pobudek przed 7 czy ostatniego kawałka czekolady kiedy ją dopiero zaczynam. Po czasie wielkiego oczekiwania i niesamowitej magii przychodzi taki nowy rok, a Ty człowieku zmieniaj wszystko bo tak chce świat. 1 stycznia też nie lubię, to taki hardcorowy poniedziałek razy tysiąc. Zwykle wtedy zapadam w zimowy sen i budzę się gdzieś w połowie miesiąca. I zawsze, absolutnie zawsze tak jest, to taka moja tradycja. Przed Świętami zgubione kilogramy wracają, a dodatkowe+2 to tak na zachętę chyba :/.Chata wygląda jak po przejściu tsunami bo serca do porządków ja „pani pedantyczna” nie mam. Zdarzy się nawet, że dziecku niewyprasowane majtki założę. ( żart of kors ). W tym roku jest jeszcze gorzej. Kubiszon chory, Antonio chory, a i ja często „pociągająca”. Znieść nie mogę, że po prawie 4 miesiącach Kubiszonowego nie chorowania, zaraza złapała nas taka, że precz pójść ani myśli. I tak zaczynamy kolejny tydzień chorowania, a ja w duchu myślę , Boże chroń przedszkola. Serio nie wiem jak dawałam sobie radę z niemowlakiem i 2,5 latkiem w domu. Jakie to człowiek, kobieta, matka miała siły nadprzyrodzone. Do dobrego matka się szybko przyzwyczaja i później tak wspomina tylko z rozrzewnieniem w czasie choroby starszaka. I kiedy myślisz, że gorzej być nie może przychodzą mrozy, a ty wyjścia z psem deklarowałaś i nie ma zmiłuj. Wiosny się chce, wyjazdu słonecznego jakiegoś, ale zaplanować nie możesz nic bo kurde jak nie gil to gil, gilem popychany. Już wiem kto wymyślił powiedzenie „aby do wiosny”, MATKA!

Do brzegu Karol do brzegu… Jak co roku wkurzając się na postanowienia noworoczne wymyśliłam własne i ono napawa mnie radością, wybudza z zimowego letargu i daje siłę do wycierania gila. (wybaczcie obrzydlistwa ale nie ma co ukrywać nawet nie wiem kiedy te smarki na ramionach mi zostawiają ;)) Będę sobą! Tylko tyle i aż tyle…

Kochani pięknego roku Wam życzę, żebyście byli sobą, i pełni radości. <3

IMG_5004

IMG_5006IMG_5011

IMG_5017

IMG_5010

IMG_4991

IMG_4980

IMG_4961

IMG_4957

IMG_5038

IMG_5020

IMG_4805

IMG_4810

IMG_4811

IMG_4828

IMG_4826

IMG_4827

IMG_4816

IMG_4831

IMG_4852

IMG_4866

IMG_4875

IMG_4906

IMG_4849

IMG_4880

IMG_4901

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *