Wiosna?

Przepraszam Was, że mnie tu nie było. Przepraszam za ciszę i brak nowości. Przepraszam… ale jak kurde „być” kiedy od dobrych 7 tygodni kisiliśmy się w domu chorując jedno po drugim. Bo w życiu tak właśnie jest nawet w chorobie nie może być „łatwiej”. Nie może przecież być tak, że odchorują wszyscy wszystko w jeden tydzień by poźniej cieszyć się wolnością, przyjemnościami, kinem, basenem, placem zabaw, spacerem nad morzem, lampką wina… no dobra przesadziłam 🙂 … marzenia.

No więc w przerwach między wyrzucaniem jednej chusteczki do kosza a pierdyliardpierwszą inhalacją myślałam tylko że zaraz wiosna, że słonko, że ciepło, że woda, że piasek, że rumiane policzki od wypieków, a nie mrozu czy gorączki. Że problemem będzie czy założyć pełne buty czy już sandałki, że Kuba w drodze do przedszkola będzie chował głowę uciekając przed rażącym słońcem. Myślałam sobie jak miło będzie znowu zanurzyć dłonie w piasku. Prawie czuję trawę pod stopami kiedy tak mocno się skupię. W chwilach największej chorobowej bezsilności nawet leżałam na łące gapiąc się w chmury i wierząc, że to real life.

Nie jest lekko być w domu z chorym dzieckiem, jeszcze trudniej z dwójką. Kiedy do tego dochodzi najstarsze dziecko w domu, patrz małżonek, myślisz o „setce” czegoś wyskokowego. Brakuje tylko żebyś Ty… teraz… ten jeden jedyny raz do roku poczuła niemoc. I co? w chwili kiedy odsuwasz te myśl zaczynasz kichać i prychać. Tak real life 🙂 ale mamy to drogie MATKI POLKI, mamy. Idzie wiosna to już pewne. Wakacje idą. Światło od samego rana  do późnego wieczora. Endorfiny będą szaleć z nadmiaru piękna dokoła.

Zawsze kochałam jesień, od kiedy mam dzieci kocham czerwiec, lipiec i sierpień. 🙂

ps. Zdjęcia które „ubierają” ten post choć w czapach, zimowych kurtkach i z (przepraszam) gilem pod nosem są dla mnie niezwykle wiosenne. To nasz pierwszy wspólny prawdziwy spacer od 2 miesięcy… ( cieszyć się czy płakać?) 🙂

IMG_6084

IMG_6095

IMG_6097

IMG_6101

IMG_6108

IMG_6110

IMG_6115

IMG_6119

IMG_6150

IMG_6125

IMG_6127

IMG_6129

IMG_6130

IMG_6132

IMG_6133

IMG_6134

IMG_6139

IMG_6148

IMG_6144

IMG_6136

Please follow and like us:

2 thoughts on “Wiosna?

  1. Uwielbiam chłopaków! Ciesze się że jesteście już na nogach, ja sie cieszyłam przez tydzien że wyszliśmy z potrójnej ospy i teraz znowu z inhalatorem sie witamy pare razy dziennie ;))) wiosno przybywaj!

    1. o matko to Was dopadła seria 🙁 ja nie pamietam czy Antonio od września był zdrowy dluzej niż 2 tygodnie 🙁 zdrowka dla Was <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *