Jak nauczyliśmy niespełna 4 latka jazdy na rowerze w 30 min…

IMG_6233

Na początku może powiem dwa słowa do Kubiszona…

Synku jestem tak ogromnie z Ciebie dumna jakbyś zdobył niezdobyty szczyt. Jakbyś oddał ostatniego skitelsa Tośkowi. Tak dumna jestem, że opowiadam o tym wszystkim :) Brawo Ty Kubiszonie mój, jesteś jak czerwony Blaze zawsze wygrywający wyścig <3

Jak nauczyć malucha jazdy na dorosłym rowerze? Odpowiedź jest złożona. Bo to nie tak, że każdy lubi, każdy się nadaje (ja się nie nadaję, do dziś wyglądam na rowerze jak za karę), nie każdy ma tę zdolność, brak lęków i kilka dodatkowych cech, które ułatwiają tę niełatwą sztukę…

Po pierwsze biegówka! Tak, to ona robi całą robotę. Uczy malucha równowagi, koordynacji, wyrabia podstawy jazdy na rowerze. Kuba rower biegowy pokochał od kiedy skończył dwa lata. Bardzo obawiałam się, że nawet kiedy nauczy się jazdy na rowerze pedałowym to biegówka będzie dalej wygrywać spacery, ale tak się nie stało. Kiedy mówimy, że idziemy na dwór słyszę „Mamo na rowerek z pedałami”. Im wcześniej tym lepiej, im intensywniej tym lepiej. Kiedy mamy już te dwa biegowe sezony za sobą można pomyśleć o rowerze docelowym. I tu pojawia się kolejne pytanie… Jaki? a no taki, żeby był wygodny, żeby stopa swobodnie dotykała ziemi, taki co by ciężar nie był za duży i co najważniejsze bez bocznych kół i kija. Jeżeli kupując rower na pedały od razu myślisz o bocznych kołach lepiej odlóż ten zakup i zainwestuj w większą biegówkę. Kiedy damy maluchowi rower z bokami zadziała to jak analfabetyzm wtórny. Cała równowaga, którą wypracowaliście pójdzie w niepamięć. Tak samo działa kij. Dużo lepiej jest podtrzymywać dziecię za ubranie-nie rower, właśnie w ten sposób wspierać pierwsze rowerowe chwile. :)

Jeżeli to juz mamy ustalone przechodzimy do rzeczy. My skorzystaliśmy z metody, która działa w 9 na 10 przypadków. Podobno :). Szukamy w okolicy dość płaskiej górki, takiej co to rower będzie się toczył, ale malec się nie poturbuje na dole :). Kiedy taka górkę już mamy zabieramy dziecię, rower i jedziemy. Na miejscu odkręćcie pedały. Niech biegowa nauka wejdzie w krew na nowym sprzęcie. Stawiamy malca na górze i prosimy aby zjechał w dół tak jak na rowerze biegowym. Kiedy sprzęt już ogarnięty mocujemy pedały i znowu górka i zjazd tym razem ze stopami na pedałach (bez kręcenia). I tak kilka razy. Kiedy widzimy, że i ta sztuka została opanowana pozostaje pedałowanie. I znowu górka, zjazd i instrukcja jak wprawić w ruch koła :). I już… Później pozostaje tylko szlifowanie nowych umiejętności, mobilizowanie by za chwilę usłyszeć dumne „SAM JADĘ”. Trochę się R nabiegał, ale w ciągu całej nauki może łącznie z godzinkę. Bo kiedy dziecko już samo jedzie Ty początkowo i tak biegniesz, później już tylko krzyczysz „ZWOLNIJ!!!!” :)

IMG_6227

IMG_6247

IMG_6237

IMG_6261

IMG_6253

IMG_6246

IMG_6325

IMG_6289

IMG_6297

IMG_6279

IMG_6280

IMG_6308

IMG_6284

IMG_6326

IMG_6281

IMG_6271

IMG_6265

Please follow and like us:

11 thoughts on “Jak nauczyliśmy niespełna 4 latka jazdy na rowerze w 30 min…

  1. Sama wlaśnie tak ponad 20 lat temu nauczyłam się jeździć rowerem. U babci była górka, wzięłam rower i zaczęłam zjeżdżać z niej nie pedałując. Szybciutko nauka poszła, także również polecam tę metodę. Na synów Twoich patrzeć uwielbiam. Również oczekuję drugiego synka :-) Pozdrawiam :-)

  2. Gratulacje dla dzielnego chłopca!
    My też przemierzamy się do przesiadki na dorosły rowerek, ale kółka w biegowce są 12 calowe a rowerki z pedałami są zazwyczaj 16 calowe. Nie za duży przeskok? Ilu calowe były kółka w Waszej biegowce i ilu calowe w rowerku z pedałami?
    Czy w dużym rowerku dziecko musi dotykać piętami podłoża czy tylko palcami-śródstopiem? Czy jeśli piętami, to po zamocowaniu pedałów nie jest niewygodnie? Zbyt zgięte nogi? Czy po prostu podniesliscie wtedy trochę siodełko? Pozdrawiam!

    1. Aniu dziękuję za komentarz. U nas był ten sam problem i konsultowałam wątpliwości z profesjonalistami w temacie więc mogę z czystym sumieniem te wiedzę Ci przekazać :). tak nasza biegówka była 12″, woom2 na który się zdecydowaliśmy ma 14″ kierując się właśnie tym żeby stopa spokojnie dotykała podłoża. nie zajmuj sobie jednak głowy calami, zmierz nóżkę od wewnątrz i zobacz jak to się ma do wysokości siodełek w rowerkach 14″ (których nie jest wcale tak mało :) ) i 16″ możesz też dla pewności wysunąć wtedy siodełko w Waszej biegówce na maxa i zobaczysz jak przy jakiej wysokości będzie zachowywać się stopa. Kubiszon ma 104 cm i 40 cm nóżkę wybraliśmy 14″ gdyby jednak miał z 3 cm dłuższą nogę pewnie decydowalibyśmy się już na 16″. :)

      1. Jakiej firmy jest ten rowerek, bo nie mogę znaleźć pod nazwą woom2, ewentualnie gdzie go kupiliście, bo bardzo mi się podoba, a mam syna w takim samym wieku, więc też stwierdziłam, że już czas by z biegowego przesiadł się na zwykły.

  3. Rok temu miałam w Domu 3 latka kochającego biegowke. PrEczytalam twój wpis i zawierałam ręce aż dorośnie do roweru z pedałkami…. Dwa dni temu odświerzyłam twój wpis a wczoraj nasz niespełna 4 latek wsiadł i pojechał :))) dzieki kobieto 🙈💪🏼

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *